Tagi Archiwum: konto

Member get Member w Kredyt Banku

Kredyt Bank promuje ostatnio swoją najnowszą akcję, w ramach której każda nowa osoba, która założy konto osobiste i będzie miała ‘bilet rekomendacyjny’ oraz zasili swoje konto w przeciągu dwóch miesięcy kwotą 500zł z tytułu wynagrodzenia, emerytury, stypendium itp. otrzyma w prezencie od banku 50 zł (polecający i nowy klient na dobry poczatek)! Aż chce się konta otwierać :) Maksymalnie na takiej akcji da się “wyciągnąć” 750 zł na osobę – jak komuś się uda to proszę się pochwalić – laureata udekorujemy również na łamach www.wygrajzbankiem.pl

Nowe konto młodzieżowe w Pekao S.A.

Już prawie 50 000 młodych ludzi ma konto w Pekao SA i uczy się nowoczesnego zarządzania swoimi pieniędzmi. To jedna z największych grup nieletnich klientów, korzystających z usług banku w Polsce. To z myślą o najmłodszych klientach przygotowaliśmy nowe Eurokonto Kieszonkowe.

Eurokonto Kieszonkowe to darmowe konto dla dzieci i młodzieży w wielu 13-18 lat, z bezpłatnym całodobowym dostępem do rachunku przez Internet, telefon i SMS. Do konta można założyć kartę debetową Maestro i korzystać z ponad 3 600 bezpłatnych bankomatów w Polsce i 19 000 bankomatów UniCredit w całej Europie.  

Młodzi Klienci mogą dodatkowo korzystać z unikalnego, przygotowanego specjalnie dla nich bezpłatnego serwisu ASSISTANCE INFORMACYJNY, w ramach którego  można skorzystać ze specjalnej Infolinii dla Młodzieży. Wystarczy jeden telefon aby uzyskać informacje na temat ciekawych imprez w okolicy, rozrywek, repertuaru kin i teatrów a także o szkołach, kursach językowych, zniżkach.

Zarządzanie własnym kontem może być dla twojego dziecka przygodą i cenną lekcja na przyszłość. Niech poczuje się jak dorosły. Wybierz się razem z nim do jednego z ponad 1000 oddziałów i  we dwoje złóżcie swój podpis na umowie o Eurokonto Kieszonkowe.

Wiadomość pbrana z serwisu www.pekao.com.pl

Aby bezpłatnie porównać konta młodziezowe kliknij tutaj.

“Pozytywy naszych miast” – konkurs fotograficzny Alior Banku.

Rozpoczął się ogólnopolski internetowy konkurs fotograficzny Alior Banku pod nazwą “Pozytywy naszych miast”, który potrwa 10 tygodni. Jego celem jest przedstawienie polskich miast oczami ich mieszkańców oraz zebranie interesującej kolekcji zdjęć, obrazujących najciekawsze fragmenty otaczającej nas przestrzeni. Jest to także kolejny krok w budowaniu lokalnych społeczności wokół Alior Banku.

Na portalu konkursowym, stworzonym wspólnie z agencją Artegence, pod adresem http://konkurs.aliorbank.pl, można odwiedzić stronę każdego z 66 miast, w których znajdują się placówki Alior Banku. Po zarejestrowaniu swojego udziału w konkursie jego uczestnicy mogą zamieszczać zdjęcia swojego autorstwa w galeriach poszczególnych miast, a także oceniać i komentować zdjęcia innych uczestników. Na autorów najciekawszych zdjęć z całej Polski czekają cenne nagrody: 3 nowoczesne laptopy oraz 7 wysokiej klasy aparatów fotograficznych firmy Olympus.

Konkurs “Pozytywy naszych miast” to także sprawdzian wiedzy o swoim mieście. Przez 6 tygodni na stronie każdego miasta na portalu konkursowym będzie publikowane zdjęcie, prezentujące jakiś obiekt w tej miejscowości – zadaniem uczestników konkursu jest rozpoznanie tego obiektu i wskazanie go na mapie. Na tych, którzy zlokalizują je w najkrótszym czasie, czekają atrakcyjne nagrody.

Nagrody główne przyzna specjalne jury, które tworzą Helene Zaleski, Przewodnicząca Rady Nadzorczej Alior Banku, Adam Iwański, uznany fotograf, Dariusz Kozdra, Strategic Planning Director w Agencji United PR, oraz pracownicy Departamentu Marketingu i PR Alior Banku. Zostanie także przyznane 66 nagród publiczności w postaci cyfrowych ramek na zdjęcia. Otrzymają je autorzy zdjęć, które uzyskają najlepsze oceny od pozostałych uczestników konkursu w każdym mieście.

Alior Bank już od początku istnienia bardzo silnie angażował się lokalnie i wyrażał zainteresowanie “Małymi Ojczyznami” swoich Klientów. Przykładem takich działań były Rady Założycielskie. Jeszcze przez rozpoczęciem działalności operacyjnej, Bank zaprosił do konsultacji liderów społeczności lokalnych, ludzi kultury i biznesu oraz przyszłych Klientów. Zorganizowano ponad 100 spotkań, które umożliwiły przygotowanie oferty banku z uwzględnieniem ich potrzeb i preferencji. Wystrój placówek Alior Banku także podkreśla związek z lokalną społecznością – w każdym oddziale znajdują się wielkoformatowe czarno-białe zdjęcia, prezentujące ciekawe obiekty architektoniczne w danym mieście.

Dla wszystkich uczestników konkursu Alior Bank przygotował również specjalną ofertę swoich produktów. Konkursowicze, którzy w trakcie trwania konkursu zdecydują się na założenie w Alior Banku Konta z lokatą nocną, nie zapłacą nie tylko za prowadzenie konta, przelewy internetowe i wypłaty ze wszystkich bankomatów w Polsce i za granicą, ale także zostaną zwolnieni z opłaty za kartę debetową przez 12 miesięcy. Ci natomiast, którzy skorzystają z oferty karty kredytowej, otrzymają obniżone oprocentowanie oraz dodatkowo 100 zł na zakupy w prezencie.

Konkurs “Pozytywy naszych miast” stanowi kolejny istotny etap w tworzeniu społeczności Alior Banku. Kamieniem węgielnym był konkurs internetowy “Zbuduj z nami nowy bank!”, w którym Bank zaprosił przyszłych Klientów do wspólnego budowania banku. Wskazówki oraz sugestie 93 000 uczestników internetowej społeczności zostały wykorzystane przy opracowaniu oferty i modelu obsługi Alior Banku. Jednocześnie aż 23 500 osób, biorących udział w konkursie, skorzystało z usług Alior Banku.  

Informacja na bazie www.alior.pl

Aby skorzystać z bezpłatnego porównania usług finansowych kliknij tutaj.

Du ju spik polisz?

Jestem ciekawy czy ktoś poza mną zwrócił uwagę na najnowsze spoty reklamowe pewnego wirtualnego banku działającego w naszym kraju.

Siedziba w Warszawie, bank kojarzony z dużym koncernem samochodowym. Trudny do zapamiętania adres strony internetowej – w którym miejscu jest “V” a w którym “W” :)

Najnowsze spoty reklamowane w najpopularniejszej telewizji informacyjnej w Polsce promują usługi i produkty tego banku skierowane do osób wykonujących tzw. wolne zawody. Specyfika niestandardowych zawodów zaprezentowana jest w reklamie naprawdę w bardzo interesujący sposób.

W reklamie głos lektora mówi o tym, że jest to idealny bank dla WOLNYCH zawodowców (jak trafnie ocenił to w jednym z komentarzy czytelnik niniejszego bloga – może być to związane z “szybkością” procesu zakładania rachunku w tym banku…)

Na końcu zaś pojawia się nazwa banku:

Volkswagen Bank Direct (czytane jako folkswagen bank dIrekt)

Czyli cała nazwa banku działającego w Polsce komunikowana jest z języka niemieckiego? Nieraz na infolinii banku nazwa banku była wymawiana w angielskiej formule, więc pewnie też sami klienci mają z tym ambaras ;)

Swoją drogą, może się czepiam, ale spolszczanie nazwy banku ING, AIG też jest coraz częstsze i przyprawia mnie o mały zawrót głowy… Dlaczego w takim razie nie wymawiamy raifeisen albo noble?

Najdziwniejsze nazwy prowizji i opłat bankowych

Niniejszym ogłaszam konkurs na najgłupszą nazwę opłaty/prowizji pobieranej przez banki. Nad nagrodą jeszcze pomyślę, może będzie to sprezentowanie laureatowi kwoty przypadającej na daną daninę?

Poniżej moi faworyci:

1) Prowizja przygotowawcza (Bank Millennium)
2) Prowizja za administrowanie zabezpieczeniem spłaty kredytu w formie ubezpieczenia (BGŻ)
3) Sprawdzenie dostępnych środków na ROR w sieci własnej bankomatów (BZ WBK)
4) Bankowy rachunek nieoszczędnościowy dla osób fizycznych nie prowdzących działalności gospodarczej [rachunki otwierane do dnia 14 lipca 2005] (PKO BP)
5) Za wystawione zezwolenia na wykreślenie z księgi wieczystej zabezpieczonych hipotecznie wierzytelności z tytułu pożyczek udzielonych przez zlikwidowane instytucje kredytowe w zakresie udzielonego pełnomocnictwa przez Ministra Finansów (PKO BP)
6) Przedpłaty na nabycie samochodów osobowych – cesja praw do rachunku przedpłaty na nabycie samochodu osobowego (PKO BP)
7) Prowizja za przeliczenie wysokości rat kapitałowych, kapitałowo-odsetkowych i/lub skrócenie okresu kredytowania przy cześniejszej spłacie części kredytu (Pekao S.A.)
8 ) Opłata administracyjna stanowiąca koszt pozyskania danych [w zależności od rzeczywistych kosztow] (Eurobank)

i tak dalej…

Czekam na Wasze propozycje.

Prawdziwy kiler wśród lokat

“Lokata Killer” Banku Pocztowego wydaje się być produktem niemal pozbawionym jakichkolwiek wad. Zakłada się ją z każdego miejsca na świecie o dowolnej godzienie – wystarczy jedynie dostęp do internetu. Nie ma obowiązku zakładania konta. Nie wymagane są żadne systematyczne wpływy, utrzymywanie określonego salda, ani żadnego tego typu quasi-haczyka. Oprocentowanie stałe 10% w skali roku, możliwość automatycznego odnowienia lokaty na kolejne okresy. Brak jakichkolwiek opłat za założenie, prowadzenie lub zerwanie lokaty. Naturalnie obowiązuje bezwarunkowa ochrona deponowanych środków przez Bankowy Fundusz Gwarancyjny. Boli co prawda niska maksymalna kwota lokaty – jedynie 10.000zł na osobę oraz fakt, że aby wypłacić kapitał wraz z odsetkami trzeba się udać do placówki Banku Pocztowego lub do Urzędu Pocztowego. RARYTAS proszę Państwa – powoli, powoli, każdy zdąży założyć!

Przeżyć w miejskiej dżungli bez gotówki

Kto z nas nie znalazł się w sytuacji,  w której jedynym posiadanym środkiem płatniczym był popularny “plastik”, czyli karta kredytowa/debetowa lub charge’owa? 

Reprezentuję pokolenie “prawie trzydziestolatków”, czyli ludzi, którzy bez żadnych sentymentów korzystają z możliwości oferowanych przez wynalazki doby internetu i elektronicznych systemów płatniczych. Praiw równo dziesięc lat temu otrzymałem swoją pierwszą kartę płatniczą, tj. kartę Visa Electron wydawaną do konta dedykowanego dla młodzieży. Ileż to frajdy sprawiało obserwowanie stanu środków na rachunku, jaką zazdrość wzbudzała ta karta wśród rówieśników – ech, to były czasy…

Wraz z upływem czasu dojrzewałem, zmieniały się kolory i typy posiadanych przeze mnie kart płatniczych - od karty wydawanej do konta studenckiego, przez “plastik” zwykłego ROR’u, na ekskluzywnej karcie dodawanej na prestiżowym koncie dla najwyższego segementu klientów skończywszy.  

Jednak po pewnym czasie, gdy moja wiedza na temat instrumentów płatniczych wzrastała zacząłem interesować się bardziej wysublimowanymi rozwiązaniami. Na horyzoncie pojawiła się kobieta, zaczęły się wydatki, a oszczędności malały. Czy komuś bliski jest opisany wcześniej scenariusz? Na pierwszy ogień poszły karty kredytowe. Co okazało się później było strzałem w dziesiątkę, gdyż dzięki temu, że stworzyłem sobie historię kredytową w Biurze Informacji Kredytowej byłem bardziej wiarygodny dla banku finansującego zakup  pierwszej wymarzonej własnej nieruchomości. Na temat “kredytówek” więcej w kolejnych wpisach, przy okazji ciekawy mechanizm porównywania parametrów kart kredytowych można odnaleźć na nowej porównywarce finansowej www.totalmoney.pl w części dotyczącej kart kredytowych.

Jutro postaram się zamieścić opis funkcjonalności karty charge’owej wydawanej przez Diners Club. Uważam, że jest to jedna z najatrakcyjniejszych form regulowania bieżących płatności. Wciąż jednak mało popularna a co najgorsze zupełnie prawie niedoceniana.

Zapraszam wkrótce na ciąg dalszy…